about me
Aborygenka wyrywająca się trochę oczekiwaniom rodziny i społeczności, z miłością jednak wciąż przelewająca kulturę swoich przodków na płótna. Rehabilitantka w miejscowym domu starości, zajmująca się również prywatnymi klientami. Dość świeżo upieczona narzeczona Dawseya, któremu nie przyznała się jeszcze, że właśnie straciła ich dziecko...


Wanda Moonah Lynwood
Aborygenka. Z Lorne Bay nigdy na dłużej nie wyjeżdżała właściwie. Studiowała w Cairns. Obecnie pracuje jako rehabilitantka w domu spokojnej starości, ale zdarza jej się też przyjmować prywatnych klientów. Od dwóch miesięcy narzeczona Dawseya (choć są ze sobą właściwie od trzech lat) i przyszła mama (to drugie już nie, ale jeszcze nikomu się nie przyznała, że poroniła). Maluje obrazy związane z kulturą Aborygenów. Ma psa Stitcha, którego uważa za swój totem, choć ten potrafi ją czasem przegonić po całym Lorne. Generalnie spoko z niej babka - i do pomocy w ogarnięciu czegoś i do spontanicznego wypadu - tylko niespecjalnie lubi mówić o swoich problemach.
IMIĘ I NAZWISKO CZŁONKA RODZINY
opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opisIMIĘ I NAZWISKO - POZYTYWNE
opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opisIMIĘ I NAZWISKO - NEGATYWNE
opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opis opisabout me
stupid, emotional, obsessive little me
about me
Gburowaty były wojskowy, który zamienił szpital polowy na posadę kardiochirurga w Cairns. Jakimś cudem został pokochany przez chore serduszko Marysi i obecnie walczy o to, aby nie przestawało ono dla niego bić.
Wanda Lynwood 
Pamiętaj o naszej umowie...
Maryśka może wykituje nim Jona będzie miał tę pięćdziesiątkę 
Pamiętaj o naszej umowie...
about me
projektantka ogrodów, greensperson, a po godzinach chowa się przed światem nurkując i robiąc zdjęcia dzikiej przyrodzie
hej Wanda Lynwood
Nie wiem czy chcesz william henderson, Remi Blackwell, czy Rorey, ale co chcesz, to dostaniesz
Nie wiem czy chcesz william henderson, Remi Blackwell, czy Rorey, ale co chcesz, to dostaniesz
about me
about me
Aborygenka wyrywająca się trochę oczekiwaniom rodziny i społeczności, z miłością jednak wciąż przelewająca kulturę swoich przodków na płótna. Rehabilitantka w miejscowym domu starości, zajmująca się również prywatnymi klientami. Dość świeżo upieczona narzeczona Dawseya, któremu nie przyznała się jeszcze, że właśnie straciła ich dziecko...

benjamin hargrove
jonathan wainwright haha, ja nie zapominam! wciąż akutalna
chociaż Wanda jednak trzyma kciuki za Marysię 
heeeej
poczytałam karty i tak - dla Remi Blackwell miałabym propozycję, by to Wanda go rehabilitowała po tym wypadku pięć lat temu! wtedy mogła jeszcze pracować w szpitalu w Cairns np. i może Remi nie był zachwycony tym, że ma się nim zająć kobieta, że ma oglądać te jego bliznę i w ogóle, ale Lynwood podeszła do niego jednocześnie bardzo profesjonalnie i przyjaźnie i jednak złapali dobry kontakt 
z rorey fitzgerald łączy je na pewno zamiłowanie do sztuki, więc mogły się spotkać kiedyś na jakiejś wystawie, wymienić kilka uwag... i tak od słowa do słowa wyszło, że obie też malują! kto wie, może kiedyś połączą siły i wystawią coś same? może jakieś połączenie zdjęć dzikiej przyrody Rorey i ich interpretacja w formie obrazów Wandy? :exited:
Pandora Carleton koniecznie muszą się znać!
mogły się przyjaźnić mocno za małych berbeci, ale potem w szkole ten kontakt jakoś powoli gasł, a już szczególnie pewnie ustał po wyjeździe Pandy do Stanów. w obecnej sytuacji (o ile ją zna) Wanda na pewno mocno Pandorę wspiera
tylko pewnie od czasu poronienia ma problem, by małą Charlotte wziąć chociaż na ręce 
jonathan wainwright haha, ja nie zapominam! wciąż akutalna
heeeej
z rorey fitzgerald łączy je na pewno zamiłowanie do sztuki, więc mogły się spotkać kiedyś na jakiejś wystawie, wymienić kilka uwag... i tak od słowa do słowa wyszło, że obie też malują! kto wie, może kiedyś połączą siły i wystawią coś same? może jakieś połączenie zdjęć dzikiej przyrody Rorey i ich interpretacja w formie obrazów Wandy? :exited:
Pandora Carleton koniecznie muszą się znać!
about me
pan strażak, który zbyt często przynosi do domu te kotki które ściąga z drzew! Teraz zapuścił brodę, a także myśli o zapuszczeniu jakichś korzeni i znalezieniu miłości.

Ooo, no w sumie idealnie, bo on pewnie do niej chodził i tuż po wypadku i potem już jak wrócił do pracy, żeby się upewnić że wszystko gra! Mógł nawet mieć po drodze na nią małego krasza, ale wstydził się zagadać, bo jednak dość szybko blizna zaczęła mu ciążyć i bardzo obniżać samoocenęWanda Lynwood pisze: ↑13 lip 2021, 02:22
heeeejpoczytałam karty i tak - dla Remi Blackwell miałabym propozycję, by to Wanda go rehabilitowała po tym wypadku pięć lat temu! wtedy mogła jeszcze pracować w szpitalu w Cairns np. i może Remi nie był zachwycony tym, że ma się nim zająć kobieta, że ma oglądać te jego bliznę i w ogóle, ale Lynwood podeszła do niego jednocześnie bardzo profesjonalnie i przyjaźnie i jednak złapali dobry kontakt
z rorey fitzgerald łączy je na pewno zamiłowanie do sztuki, więc mogły się spotkać kiedyś na jakiejś wystawie, wymienić kilka uwag... i tak od słowa do słowa wyszło, że obie też malują! kto wie, może kiedyś połączą siły i wystawią coś same? może jakieś połączenie zdjęć dzikiej przyrody Rorey i ich interpretacja w formie obrazów Wandy? :exited:
A z Rorey jasne, pasuje mi jak najbardziej! To mogą na taki pomysł dopiero wpaść, no i potem sobie na fabule zorganizujemy wszystko
about me
Aborygenka wyrywająca się trochę oczekiwaniom rodziny i społeczności, z miłością jednak wciąż przelewająca kulturę swoich przodków na płótna. Rehabilitantka w miejscowym domu starości, zajmująca się również prywatnymi klientami. Dość świeżo upieczona narzeczona Dawseya, któremu nie przyznała się jeszcze, że właśnie straciła ich dziecko...

about me
projektantka ogrodów, greensperson, a po godzinach chowa się przed światem nurkując i robiąc zdjęcia dzikiej przyrodzie
ekstra, złapię cię potem którymś na grę
about me
heja, wbijam jako ex żonka dawsey’a
generalnie to gia w dalszym ciągu coś do niego czuje i na pewno będzie jej ciężko z myślą, że ten ruszył naprzód i spodziewa się kolejnego dziecka ze śliczną wandą
ALE to jednocześnie dojrzała babka z klasą, więc na pewno nie da tego po sobie poznać
będzie próbowała pokazać, że życzy im jak najlepiej (co w gruncie rzeczy jest prawdą), a cierpieć wewnętrznie
nie wiem jak to widzisz ze strony wandy, ale gia będzie względem niej na pewno zdystansowana, ale na pewno nie nastawiona jakoś super negatywnie
about me
Aborygenka wyrywająca się trochę oczekiwaniom rodziny i społeczności, z miłością jednak wciąż przelewająca kulturę swoich przodków na płótna. Rehabilitantka w miejscowym domu starości, zajmująca się również prywatnymi klientami. Dość świeżo upieczona narzeczona Dawseya, któremu nie przyznała się jeszcze, że właśnie straciła ich dziecko...

gia lazcano przepraszam, że dopiero teraz, umknęła mi Twoja wiadomość 
myślę, że nastawienie Wandy będzie dosyć podobne - dystans, ale bez otwarcie negatywnych wydźwięków. pewnie wkradnie się trochę zazdrości i myśli, że po powrocie Gii do miasteczka jej związek z Dawseyem jest tym mocniej zagrożony... właściwie, jeśli masz ochotę, bardzo chętnie rozegrałabym ich pierwsze spotkanie
myślę, że nastawienie Wandy będzie dosyć podobne - dystans, ale bez otwarcie negatywnych wydźwięków. pewnie wkradnie się trochę zazdrości i myśli, że po powrocie Gii do miasteczka jej związek z Dawseyem jest tym mocniej zagrożony... właściwie, jeśli masz ochotę, bardzo chętnie rozegrałabym ich pierwsze spotkanie




